II POKAZ JEŻY PIGMEJSKICH ZA NAMI .... Bardzo dziękujemy za zaangażowanie DOMINIKI I KRZYŚKA .... Szczególne podziękowania dla Pani Marzeny z Polskiego Klubu Psa Rasowego Oddział Nr 5 w Krakowie, która wsparła naszą inicjatywę... “Ekipa” Agnieszki okazała się nieocenionym wsparciem organizacyjnym. ... 23 LIPCA PRELEKCJA W STARACHOWICACH, A W PAŹDZIERNIKU MOŻECIE NAS SPOTKAĆ WE WROCŁAWIU ... ZAPRASZAMY
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

3968 views

Świerzb

Autor Wiadomość
ewela1238
Podrostek - Hedgie
**
Jeżofil

Liczba postów: 76 Dołączył: 2013-05-22 Reputacja: 0 Status: OFFLINE
Post: #41
RE: Świerzb
A jak zmieniłaś dietę? Moja jje Royal Canin Kitten, z domowych przysmaków, to najchętniej nie jje nic :\
2013-06-20 09:41
Inne wpisy użytk. Cytuj
Szina3
Biegusek
***
Jeżcholik

Liczba postów: 1 Dołączył: 2013-02-18 Reputacja: 2 Status: OFFLINE
Post: #42
RE: Świerzb
(2013-06-01 20:33)Nisia napisał(a):  Ja tylko chciałam o jednym nadmienić. Częstym źródłem świerzbowca u zwierząt domowych są kupne sianko i trociny. Chodzi o to, że są one składowane w magazynach, gdzie wchodzą dzikie zwierzęta (głównie myszy i szczury), które przenoszą świerzbowca (a także inne pasożyty). Dlatego jedyne pewne sianko to to własnoręcznie skoszone i suszone na parapecie, albo trociny zebrane w zaprzyjaźnionym tartaku.
Metodą domową na zabicie pasożytów w kupnych trocinach i siankach jest wyprażenie ich w piekarniku lub chociaż wywrzątkowanie (polanie wrzątkiem). Daje to stosunkowo dużą pewność, że zwierzak niczego nie złapie.
Przy leczeniu świerzbu u swoich zwierząt warto pamiętać o dezynfekcji klatki!

Ja przez całe życie miałam gryzonie i nigdy z trocin i siana mi się nie zaraziły...W każdym razie każdy świerzb ma swój cykl rozwojowy i bez żywiciela długo nie przeżyje. Poczytajcie jak się postępuje z ludzkim świerzbem.A dokładnie z kwarantanną i dezynfekcją.Myślę,że kupując trociny czy siano warto to zrobić wcześniej.Po 2 miesiącach już nic nie przeżyje.Poczytajcie cykl rozwojowy i dezynfekcja...

(2013-06-19 19:29)jeżusie napisał(a):  Ewela.. akurat Deborah ma wykształcenie weterynaryjne.. zajmuje sie leczeniem zwierząt.. w tym jeży..więc wie co mówi.Poza tym jesli jest tak jak mówisz ,że leczysz swoje zwierzęta u weta który ma kilkudziesiecioletnie doswiadczenie, to przepraszam w jakim wieku jest ten weterynarz?gdy kończył studia miał min 25lat.. +kilkadziesiatek lat praktyki = emeryt... czy sie dokształca? bo z pewnoscią postep medycyny, wtym weterynaryjnej idzie do przodu.. a świerzb mozna stwierdzić jedynie na podstawie zeskrobin..nikt gołym okiem nie stwierdzi jaki to gat. tego swierzbu ..i czy to w ogóle jest s wierzb..


a advocate owszem działą na pasozyty , ale świerzb musi byc leczony odpowiednimi lekami , a nie środkami na odrobaczenie.. i to z reguły na pasozyty zewn....


zacznij leczyc jezyka zanim bedzie za pózno..zyczę powodzenia!

Nie pytajcie się weterynarza tylko specjalistę od chorób zakaźnych!
Świerzbowiec drążący można zobaczyć gołym okiem.
Sama złapałam na moim jeżu nocą, przykleiłam do taśmy przeźroczystej aby nie uciekło i rano pod mikroskopem u weterynarza okazało się że to ten świerzbowiec.Na moje i jeża szczęście kwarantanna i zastrzyki pomogły.Ale trwała obserwacja 4 m-ce.Trudno to świństwo wytępić.Ale nadzieja umiera ostatnia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2013-07-29 00:13 przez Szina3.)
2013-07-28 23:51
Inne wpisy użytk. Cytuj


Skocz do:

Jeż Pigmejski - Forum Ogólnopolskie | Kontakt | Wróć do góry | Wersja bez grafiki

Polskie tłumaczenie © 2007-2014 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB © 2002-2014 MyBB Group
Theme by Saglam Kafa
Adaptację skórki wykonała Hodowla Jeżynka Jezynka Bianka